Żegnamy dziś Augustowianina, ucznia, kolegę, znakomitego aktora,
Janusza Michałowskiego
Kiedy 9 lat temu pan Janusz Michałowski wraz z małżonką Izabellą Cywińską odwiedził naszą szkołę z okazji 90-lecia jej istnienia, nie przypuszczaliśmy, że to jedno z ostatnich oficjalnych spotkań z naszym krajanem, uczniem, kolegą i wybitnym aktorem teatralnym i filmowym.
Oficjalnych, ponieważ Janusz Michałowski nie zapominał o naszym mieście. Tu się urodził w roku 1937 i wielokrotnie, także w wieku dojrzałym, spędzał tu wakacje. Bardzo często można było go spotkać latem na ulicach Augustowa.
Nie zapominał także o naszej szkole, jest bowiem absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Grzegorza Piramowicza w Augustowie. Maturę zdał w roku 1955 w klasie p. Filomeny Piotrowskiej. Oto fragmenty jego wspomnień o gimnazjum i liceum:
„My pedagogów z naszego gimnazjum pamiętać będziemy zawsze, bo to Oni są rodzicami naszych sukcesów, to z Ich inspiracji szliśmy na studia wyższe, robiliśmy kariery, a jeśli nawet nam się coś nie udało, to w większości żyliśmy, pracując godnie i z wiarą, że jesteśmy użyteczni, że uczciwie awansowaliśmy.
I to jest zasługa tej wyjątkowej atmosfery w gimnazjum, gdzie nie tylko wiedza, ale też wychowanie poprzez kształtowanie charakterów było celem edukacji.
Dziś dopiero – z naszej perspektywy – możemy ocenić, jak wielka była Ich odpowiedzialność. Bo przecież był to czas, gdy nie było jeszcze TV, Internetu, komputerów i całe doświadczenie życiowe, wiedzę o świecie i jego prawach czerpaliśmy z rozmów z zapracowanymi i często przestraszonymi rodzicami i ze szkoły. Szkoły jako najwyższego autorytetu.
Warszawa, 4 czerwca 2002 r.”
(fragment monografii I LO w Augustowie z roku 2017)
W przypadku pana Janusza te studia to Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna w Warszawie ukończona w roku 1960, a potem wieloletnia twórcza praca aktora.
Pamiętamy Naszego Absolwenta z wielu dzieł teatralnych i filmowych. Majstersztykiem niewątpliwie była zagrana praktycznie bez słów, zgodnie z koncepcją autorki Gabrieli Zapolskiej, rola Felicjana Dulskiego u boku Anny Seniuk w spektaklu w reżyserii Tomasza Zygadły, który oglądały kolejne pokolenia uczniów naszej szkoły. Licealiści mogli i mogą także go ciągle podziwiać jako księdza Piotra w „Lawie. Opowieści o „Dziadach” Adama Mickiewicza” w reżyserii Tadeusza Konwickiego. Nie sposób wymienić wszystkich wspaniałych ról tego wybitnego aktora. Niewątpliwie warto tu jeszcze wspomnieć o kultowych filmach – „Seksmisji” czy „Vabanku”.
Panie Januszu, żałujemy, że nie będzie więcej stworzonych przez Pana wybitnych kreacji aktorskich, ale Pana artystyczny dorobek jest tak bogaty, iż będziemy często do niego wracać. Będzie też inspirować aktorów młodszych pokoleń.
12.06.2026 r. Społeczność szkolna I Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie



